Per Segerbäck inżynier Ericssona z elektrowrażliwością w dokumencie Ubiquity

Ubiquity to dokument przedstawiający życie kilku osób z elektrowrażliwością. Szczególnie interesujący jest przypadek szwedzkiego inżyniera firmy telekomunikacyjnej Ericsson, który ze względu na swoją chorobę musiał opuścić Sztokholm, wyprowadzając się 75 mil na północ od tego miasta. Niestety nawet tam nie czuje się bezpiecznie co potwierdziło ostatnie wydarzenie, kiedy zemdlał podczas rozmowy z sąsiadem, którego telefon nagle zadzwonił. Per Segerbäck był jedną z pierwszych osób, której elektrowrażliwość pozwoliły na uznanie tej dolegliwości jako oficjalną chorobę w Szwecji. Według rządowych statystyk 3 % populacji, czyli około 250.000 obywateli jest dotkniętych tą przypadłością. Co więcej mogą liczyć na pomoc Państwa w pokryciu kosztów ekranowania mieszkania co zmniejsza ekspozycję na pola elektromagnetyczne.

Per Segerbäck był jednym z bardziej znaczących inżynierów telekomunikacyjnych w firmie Ellemtel należącej do Ericssona, gdzie przez 20 lat kierował praca zespołu tworzącego prototypy zaawansowanych systemów telekomunikacyjnych. Na codzień miał styczność z najnowocześniejszymi na tamte czasy komputerami oraz technologiami dostępnymi tylko dla telekomów oraz Szwedzkiej armii. Przez lata był bezpośrednio wystawiony na działanie nie jonizujących pól z wielu źródeł przez cały czas pracy, w tym z pobliskiej anteny telekomunikacyjnej za oknem biura.

Copyright by Journeyman Pictures

Pierwsze symptomy choroby pojawiły się w latach 80-tych, gdzie w grupie 20 inżynierów zaobserwowali u siebie symptomy w postaci czerwonych kropek na skórze, ale to jego przypadek był najbardziej dotkliwy. W konsekwencji nawracających objawów grupę dotkniętych tym pracowników umieszczono w specjalnie zaprojektowanej przestrzeni, w pełni zabezpieczonej przed polami elektromagnetycznymi. Per Segerbäck podejrzewa, że przyczyną dolegliowości były używane w tamtych czasach komputery wydzielające toksyczne opary podczas pracy. Tym bardziej że po latach dowiedział się że inżynierowie z innych firm również raportowali podobne objawy. Jako jeden z kluczowych pracowników Ericsson’a, firma starała się pomóc swojemu pracownikowi instalując specjalne pokrycia ekranujące w jego mieszkaniu tak żeby mógł żyć oraz pracować w idealnych dla siebie warunkach. Użyczono mu również specjalny kostium chroniący przed polami używany na codzień w pracy przy liniach wysokiego napięcia oraz z masztami radiowymi. Dodatkowo również zabezpieczyli jego samochód, którym poruszał się na codzień. Niestety nie uchroniło go to przed zakończeniem swojej kariery w latach 90-tych ze względu na rozwój telefonii komórkowej i coraz większej ilości anten powstających w Sztokholmie.

Per Segerbäck podczas pracy w wyekranowanym pomieszczeniu w Ellemtel. Komputer również jest specjalnie zabezpieczony. Copyright by Journeyman Pictures

Przypadek Per’a skutkował powstaniem raportu Ericssona pod tytułem “Elektrowrażliwość w miejscu pracy” w 1993 roku, gdzie zidentyfikowano potencjalne nowe zagrożenie u pracodawców. Niestety Per został zwolniony w roku 1999, gdyż według firmy nie mógł już pracować według wymagań firmy. Skutkowało to pozwem w sądzie, ale został on oddalony. Sam przyznaje, że ciężko jednoznacznie zidentyfikować przyczynę jego choroby co wiąże się z kwestią prawidłowegoleczenia. Jedynym rozwiązaniem była ucieczka do lasu, gdzie spędza swój czas po dziś dzień.

Dokument  Ubiquity przedstawia również inne przypadki osób chorych na EHS, z USA oraz Japonii i potwierdza rosnący problem przypadłości ignorowanych przez przemysł telekomunikacyjny oraz częściowo medycynę. Często zbywa się te przypadki potencjalną chorobą umysłową pomimo rosnącej ilości badań na całym świecie odnośnie negatywnego wpływu pól elektromagnetycznych na zdrowie.

Copyright by Journeyman Pictures

Jedne z niewielu miejsc dla osób z EHS są strefy gdzie prowadzi się badania przy użyciu radioteleskopów wymagające niskich otaczających pól aby nie zakłócać nasłuchu. Takie strefy powstały na podstawie praw z 1958 kiedy FCC utworzyło National Radio Quiet Zone. Obecnie wraz z upowszechnieniem nowoczesnych technologii powoli stają się to jedyne miejsca dla osób szczególnie wrażliwych.

Kostium ochronny Per’a

Ubiquity z angielska oznacza wszechobecność co jest wielkim osiągnięciem obecnych technologii i pozwoliło dźwignąć naszą cywilizację ku “lepszej” przyszłości. Powstaje jednak pytanie jakim kosztem i czy ciężki przypadek elektrowrażliwości Per’a, który czasem musi używać specjalnego kostiumu ochronnego nie świadczy, że warto się przypatrzeć lepiej tym objawom. Może te wrażliwe “kanarki” to nie ekscentryczne osoby utwierdzające się w fałszywych przekonaniach, ale co pokazuje coraz więcej badań faktyczna przypadłość na którą mniej lub bardziej są narażeni wszyscy w zasięgu pól elektromagnetycznych.

Dokument Ubiquity obejrzałem trochę z ciekawości oraz obowiązku i mam nadzieję, że kiedyś pojawi się np na netfliksie, gdyż jest niestety płatny. Z drugiej jednak strony cieszy, że temat elektrowrażliwości powoli przebija się do mediów, gdyż edukacja jest niezwykle istotna. Historia jednego z ważniejszych inżynierów Ericssona powinna być szerzej znana i chociaż dlatego uważam ten dokument za wartościowy.

Źródła:
http://revistagalileu.globo.com/Revista/Common/0,,EMI157170-17579-2,00-ESTE+HOMEM+E+ALERGICO+A+TECNOLOGIA.html
https://vimeo.com/ondemand/ubiquity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *